Wielu rodziców zastanawia się jaki instrument wybrać dla swojego dziecka, ponieważ bardzo chcą, aby ich dziecko grało na jakimś instrumencie. Na wstępie, chciałbym jednak zaznaczyć, że nie tędy droga. To dziecko musi chcieć pójść tą trudną ścieżką. Rodzice mogą mu tylko podpowiadać co powinien zrobić w danej sytuacji. Niestety w Polsce, bardzo wiele rodziców tego nie rozumie, próbuje wpłynąć na swojego młodego wirtuoza tak mocno, że dziecko po kilku dniach, miesiącach czy latach, rezygnuje z grania na jakimkolwiek instrumencie.

Nauka gry na gitarze elektrycznej

Zapytacie mnie czy warto uczyć dziecko gry na gitarze elektrycznej. Odpowiedź brzmi, oczywiście! Wielu rodziców myśli, że gra na takiej gitarze oznacza od razu grę w zespole metalowym, czczenie diabła i branie narkotyków na każdym koncercie zespołu. Nie mają zielonego pojęcia jak bardzo się mylą. Nauka gry na gitarze elektrycznej, to przede wszystkim niezapomniane emocje i rozwój intelektualny i motoryczny dziecka. Musimy sobie jasno powiedzieć, że gitara elektryczna, jest najcięższym instrumentem z rodziny instrumentów strunowych.

Wybierając gitarę elektryczną, musimy skupić się na kilku aspektach.

  1. Przede wszystkim, wzroście i zasięgu ramion dziecka.
  2. Tym czy gitara ma być profesjonalna, czy lepiej zacząć z gitarą dla amatorów lub półamatorów.
  3. A ostatnia sprawa, to czy chcemy, aby nasz synek, czy nasza córeczka odgrywała nam codzienne melodie, dzięki wzmacniaczowi, czy raczej wolimy, aby poszła do szkoły muzycznej.

Wybór odpowiedniej gitary

Kiedy już będziemy wiedzieć co chcemy, możemy przejść do wyboru gitary. Pierwszym modelem, który niesamowicie pokochałem, kiedy zaczynałem swoją przygodę z takimi gitarami, był Tenson California, gitara niedroga, bo w granicach 500 zł, do tego koszty wzmacniacza, ale dająca niesamowitą frajdę, a przede wszystkim odpowiednia dla młodych, ponieważ struny w niej, nie należą do tych twardych. Dzięki temu będzie mógł przygrywać wiele godzin, bez bólu paluszków. Warta uwagi jest również gitara Maestro od Gibsona, gitara dostępna w komplecie z całym asortymentem, aby uprzykrzać życie rodzicom. Koszt takiego cacka to jedynie 800 zł, trzecią propozycją, jednocześnie najdroższą, jest V100BLK Vintage, gitara ta kosztuje w granicach 1500 zł, jednak dźwięki jakie się z niej wydobywają podczas grania, sprawiają, że chce się słuchać więcej.

Te trzy gitary, według mojej opinii, są najlepszymi wyborami na start. Są gitary tańsze, jednak nie polecam ich ze względu na to, że bardzo często, są to egzemplarze z wadami lub uszkodzeniami mechanicznymi, wystawione na aukcjach jako gitary nowe. Wiele razy słyszałem, że ktoś się dał na coś takiego nabrać. Dlatego nie polecam gitar tańszych, niż 500 zł.