plakatsekap mini 1projekt z klasaherb rpszkoła bez przemocyszpz logo1Szoła Równych Szans

Nasz patron

Nasz patron - Andrzej Mielęcki ( 30. XI. 1864 r – 17. 08. 1920 r.)

 

Nasz Patron dr Andrzej MielęckiJeden z pierwszych lekarzy polskich osiadłych w Katowicach, patriota, filantrop, inicjator założenia Towarzystwa Lekarzy Polaków na Śląsku, radny Katowic, działacz społeczny. 

Urodził się w rodzinie ziemiańskiej w majątku Hucisko w Piotrowskiem. Wychowywał się w Kuźminku w Kaliskiem. Medycynę studiował w Berlinie i Monachium. Dyplom doktora medycyny uzyskał w 1893 r. w Lipsku. Był specjalistą chorób kobiecych.

W roku 1899 przeniósł się do Katowic gdzie otwarł prywatny gabinet lekarski. (Manifestowanie polskiego pochodzenia zamakało możliwość pracy w śląskich kasach chorych. Lekarzy polskich postrzegano jako grupę wzmagającą polski ruch narodowo – wyzwoleńczy. Lekarze polscy niedopuszczani do polskich kas chorych, do funkcji lekarza miejskiego, powiatowego, czy innych posad państwowych i samorządowych ochrony zdrowia, byli skazani wyłącznie na praktykę prywatną. Niemcy uzasadniali niedopuszczanie Polaków do kas chorych – niebezpieczeństwem narodowym. Prywatna praktyka polskiego lekarza uniemożliwiała hospitalizację chorego.)

W 1908 r. został współorganizatorem oraz prezesem Towarzystwa Lekarzy Polaków na Śląsku. Celem Towarzystwa, była walka o prawa ekonomiczne i narodowe lekarzy oraz działalność szkoleniową.

W 1919 roku prowadził zakonspirowany kurs sanitarny dla dziewcząt, został radnym Miejskiej Rady, w której był przewodniczącym koła polskiego radnych. Przed wybuchem I powstania śląskiego został aresztowany. Zbierał dowody bezprawia niemieckiego względem ludności polskiej na Górnym Śląsku. Dr A. Mielęcki jako przedstawiciel ludności polskiej wchodził w skład Centralnego Komitetu Pomocy dla Dzieci w Katowicach, organizującego przy pomocy amerykańskich towarzystw charytatywnych pomoc dla dzieci śląskich. Dnia 17 sierpnia 1920 r. doszło do krwawych zajść i demonstracji przeciw obecności Francuzów w mieście. Na katowickim rynku było kilkunastu rannych Niemców. Niosąc im pomoc, zginął bestialsko zamordowany. W archiwum Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety w Katowicach znajduje się kronikarski zapis całego wydarzenia.

„ Andrzej Mielecki wyszedł z kamienicy przy ul. Warszawskiej 10 w białym ubraniu i okularach. Opatrywał rannych. Czynił to zgodnie z lekarską powinnością i w duchu chrześcijańskiego miłosierdzia. Niestety ten samarytański czyn, zamiast znaleźć uznanie, spotkał się z wrogimi okrzykami. Bojówkarze niemieccy rozpoznali w nim Polaka i zaczęli okładać go kijami. Lekarz upadł na bruk, a oni kopali go i deptali. W tym samym czasie ze szpitala sióstr elżbietanek nadjechał konny ambulans. Sanitariusze wyciągnęli zmasakrowanego lekarza spod nóg oprawców. Ambulans ruszył w kierunku szpitala. Jednak po kilkunastu metrach został zatrzymany. Bojówkarze wywlekli lekarza z wozu. Następnie rzucono go na bruk, wśród najohydniejszych wyzwisk. Ktoś z tłumu wybił mu obcasem zęby, skruszył szczęki, inni dobijali go kijami, drągami i deskami wyrywanymi z płotu. Krwiożerczego tłumu nie przyprowadził do opamiętania widok rozbitego na miazgę dr Mielęckiego. Porwano umierającego i rzucono do rzeki Rawy. … Poniósł straszliwą śmierć z rąk fanatycznych i odczłowieczonych ludzi. Nie dosyć okrutnego pastwienia się, w którym został na śmierć zatratowany, to jeszcze wleczono konającego dobrodzieja ludzkości do brudnej Rawy, aby go utopić. Tak oto odwaga zemściła się na dobroczyńcy ludności, bo on się jako Polak deklarował i tego nie ukrywał. 

 

Jesteś tutaj: Home O szkole Informacje ogólne Nasz patron